Wycieczka do Słowackiego Raju PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
niedziela, 02 października 2016 08:46

Wycieczka do Słowackiego Raju

W ostatni weekend września, chcąc odetchnąć świeżym powietrzem i poczuć na twarzy promyki słońca, grupa niezwyciężonych piechurów ruszyła pod przewodnictwem pana Tomka Dorywalskiego w nieznane nam tereny Słowackiego Raju. Z początku z lekko kwaśnymi minami, po krótkiej nocy gdy tylko dotarliśmy na miejsce, już po pierwszych krokach w żyłach szybciej zaczęła płynąć krew. Przed nami rozciągały się piękne lasy skrywające wiele atrakcyjnych szlaków. Szeroka, wysypana kamieniami droga na samym początku to tylko mała zmyłka, bo już po chwili szliśmy przyklejeni do pionowej skały, mocno trzymając się łańcucha, a pod nogami płynęła górska rzeka. Zaraz potem przechodziliśmy przez metalowy most i wspinaliśmy się po kilkumetrowej drabince. Łańcuchy przymocowane do skał pomagały nam utrzymać równowagę w trudniejszych odcinkach trasy. W ogromnym skupieniu, pokonując liczne przeszkody w postaci złamanych drzew na szlaku, płynącego strumyka, kolejnych drabinek, dotarliśmy na Klastorisko (774m.). Obecnie znajdują się tam ruiny klasztoru, który jako jedyny nie został zdobyty w XIII wieku podczas najazdu tatarskiego. Nic dziwnego. Możecie mi wierzyć, że nie łatwo jest się tam dostać. Po napełnieniu żołądków kanapkami, czekoladą i pysznymi bananowymi plackami Kasi, mogliśmy powoli ruszać dalej, w drugą dolinkę. Tym razem Mały Kysel. Równie piękną i malowniczą. Po godzinie mogliśmy już kierować się w kierunku parkingu. Schodziliśmy spokojnym szlakiem, dzięki czemu mogliśmy cieszyć się swoim towarzystwem. Teraz był idealny moment, żeby porozmawiać ze sobą i nadrobić czas przepełniony pracą. Wróciliśmy zmęczeni ale szczęśliwi. Można było na chwilę poczuć jeszcze smak wakacji, nie myśleć o obowiązkach, tylko cieszyć się czystym powietrzem i karmić oczy pięknymi widokami.

Ania Ścierska

Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!
Kliknij, aby powiększyć!